Po przyjściu z pracy Franek poczuł, że boli go gardło. W gazecie znalazł adres prywatnego gabinetu. Wsiadł w autobus i niedługo potem stał przed drzwiami gabinetu. Drzwi otwiera żona lekarza. Ponieważ Franka boli gardło, cicho pyta:
- Proszę pani, czy jest mąż w domu?
- Męża nie ma, chodź pan szybko!!
Losowe Dowcipy:
Mały Szkot mówi do ojca:
- Tato, kup mi na urodziny ł... Więcej
Młody McIntosh wybrał się w podróż do Francji. Po powrocie o... Więcej
Jedzie Szkot autem, zatrzymał się otwiera drzwi i bach... ja... Więcej
Szkot zginął w wypadku samochodowym. Znajomy ma o tym delika... Więcej
- Ile będzie kosztował przejazd pana samolocikiem do Edynbur... Więcej